Encyklopedia objawów chorób - alfabetyczny spis
 
 

Seks na zgodę, czy warto kochać się po kłótni?

 

22 sierpnia 2013

|

Kategoria: Miłość i seks

 
Seks na zgodę, czy warto kochać się po kłótni?

Autor: Heather Sorenson

Źródło: sxc.hu

Seks bez wątpienia jest niezwykle ważnym aspektem związku. Zbliża i łączy zakochane w sobie osoby, które dzięki niemu poznają swoje najskrytsze i najbardziej intymne pragnienia. Czy wygląda on tak samo po kłótni? Czy namiętność nie znika?

Nie na dłuższą metę!

Kłótnia, wymiana zdań, brak nici porozumienia i ciche dni? To normalne zjawiska będące częścią związku. Nie ma par idealnych, które w każdym aspekcie rozumieją się znakomicie. Poza tym, kłótnia w związku często pozwala oczyścić masę innych negatywnych emocji i mimo, że brzmi to abstrakcyjnie, jest potrzebna!
Po cichych dniach nagle lądujecie w łóżku? Z jednej strony pokazuje to, że namiętność między wami nie wygasła, a tęsknota była zbyt silna. Z drugiej jednak strony początkowa nić nieporozumień przerodzić się może w splątany sznur, który z czasem coraz ciężej jest rozwiązać. Z małych, nierozwiązanych kłótni mogą zrodzić się poważne problemy, dlatego prawdziwy związek potrzebuje czegoś więcej, potrzebuje rozmowy.

Ale przecież kłótnia, tak jak seks wytwarza adrenalinę!

Mimo że kłótnia kojarzy nam się z negatywnymi emocjami, a seks z pozytywnymi, to oba te aspekty mają wiele wspólnego. Podczas kłótni wytwarzana jest adrenalina, którą organizm w ekstremalnych sytuacjach potrafi bardzo dużo wyprodukować. Analogicznie jest w przypadku seksu, który działa bardzo pobudzająco. Sprawić to może, że stosunek tuż po sprzeczce nie zaszkodzi, a pogrzeje temperaturę w łóżku i spotęguje uczucie pragnienia.

Dużo szczęścia i relaksu a kłopot nadal jest

Seks wytwarza duże ilości hormonów szczęścia i do tego powoduje, że czujemy się zrelaksowani i odprężeni. Tak więc jak w takiej sytuacji rozmawiać o problemach? Wydaje się nam, że kłopot został zażegnany i wszystko będzie w porządku. Nie chcemy poruszać już tematu kłótni po udanym i pełnym namiętności seksie licząc, że problem sam się rozwiąże. Nic jednak nie rozwiązuje się samo. Stosunek może złagodzić kłótnię, zlikwidować negatywne emocje, poprawić samopoczucie, jednak należy pamiętać, że rozmowa jest nieunikniona. Spokojna wymiana swoich racji z pewnością łatwiej pozwoli rozwiązać problem niż krzyki i wrzaski.

Zbyt duży problem = kiepski seks?

Często zdarza się również, że nie potrafimy nagle wyrzucić z głowy problemu. Cały czas myślimy jak go rozwiązać, nie możemy się z nim uporać i nagle lądujemy w łóżku? Seks wówczas wcale nie będzie namiętny, a raczej prowizoryczny, ponieważ mimo iż posiada tak wiele zalet, nie potrafi wymazywać pamięci. Kiepski seks z kolei powoduje kolejne problemy i takim sposobem kłopoty się nawarstwiają. Warto więc pamiętać, że podstawą udanego związku jest szczera rozmowa.

Związek powinien opierać się na wzajemnym szacunku, akceptacji i wsparciu. Kłótnie i sprzeczki są potrzebne, ale powinny one wzmacniać dzięki szczerej rozmowie. Warto znać punkt widzenia swojego partnera czy partnerki, wówczas łatwiej jest znaleźć wspólny kompromis. Niezależnie od tego, czy po kłótni od razu wylądujecie w łóżku, należy mimo wszystko pamiętać, że rozmowa nie ucieknie.

Autor:

Sara Guzik
 
 
Tagi: seks, miłość, współżycie płciowe, seks po kłótni, seks na zgodę, problemy łóżkowe, problemy z seksem

Komentarze